[Na gorÄ…co] Kolejny cover Ruggero, Agusa i Maxiego!
Muszę przyznać, że cover jest naprawdę niesamowity. Jednak to nie nad samym wykonaniem chciałabym się tu rozpisać - wiadomo było, że będzie cudowne :D - ale chciałam Wam zwrócić uwagę na jedną rzecz: czy tylko ja tak uwielbiam patrzeć na Ruggero, kiedy śpiewa? Jego energia, radość... widać, że scena to jego żywioł. Nie wiem jak Wy, ale ja już nie mogę się doczekać jego solowej płyty.

